Bez kategorii

Brevoxyl krem opinia o działaniu nadtlenku benzoilu

Sposobów leczenia trądziku, niezależnie od jego rodzaju, jest naprawdę wiele i dlatego można śmiało powiedzieć, że jest to temat rzeka. Jednak wiele z nas popełnia błędy w kuracji, stosując niewłaściwe, źle dobrane leki czy kosmetyki i dlatego warto przed ich użyciem zapoznać się chociaż ze składem czy możliwymi skutkami ubocznymi. Mnie niestety również się to przytrafiało, zwłaszcza z popularnymi lekami na trądzik, takimi jak Brevoxyl.

Nadtlenek benzoilu, silne działanie na trądzik.

Wśród wielu składników aktywnych dodawanych do maści czy kremów mających likwidować pryszcze, wągry czy inne zmiany pojawiające się na twarzy, najczęściej wybierany jest nadtlenek benzoilu. Jego powstanie datuje się na lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku i od tego czasu powszechnie stosuje się go w leczeniu tej uciążliwej choroby. Ma działanie antybakteryjne i hamujące nadmierny łojotok, dzięki przenikaniu w głębokie warstwy skóry aż do gruczołów łojowych. Zwalcza bakterie beztlenowe, które wywołują stany zapalne, szczególnie nasilone przy intensywnym trądziku.

Brevoxyl, kolejne podejście i kolejna porażka.

W pewnym momencie zmiany trądzikowe pojawiające się na mojej twarzy oraz dekolcie stały się tak duże, że musiałam natychmiast skorzystać z pomocy dermatologa. Ten obejrzał je dokładnie i przypisał kolejną maść, tym razem Brevoxyl. Miałam już różne doświadczenia z tego typu specyfikami, ale po raz kolejny postanowiłam zaufać specjaliście i wykupiłam receptę. Ulotka kremu pokazała, że jego skład nie różni się zbytnio od tego, co już wcześniej używałam, a znajdziemy w nim:

  • 4% roztwór nadtlenku benzoilu,
  • alkohol cetylowy, wygładzający naskórek,
  • alkohol stearylowy, mający odbudowywać barierę lipidową skóry,
  • wodę i szereg zagęszczaczy i substancji zapachowych.

Moje problemy z cerą były silniejsze od mojego sceptycyzmu, dlatego dałam kolejną szansę nadtlenkowi, co niestety okazało się błędem. Skutki uboczne, jakie powoduje u wielu pacjentów jego stosowanie, wystąpiły tym razem ze zdwojoną siłą, a pieczenia i swędzenia w miejscu użycia wręcz nie dało się wytrzymać. Dołączył do tego widoczny obrzęk, ale sama sobie byłam winna i jedyne, co mi pozostało, to przeklinanie własnej lekkomyślności.

Nonacne – dość eksperymentów, czas na leczenie, efekty – koniec z pryszczami.

Nadtlenek benzoilu raz na zawsze zniknął z mojej łazienki, a ja zaczęłam stosować suplementy bez żadnych skutków ubocznych, takie jak Nonacne. Opinie, którymi się cieszy i moje własne doświadczenie potwierdzają jego skuteczność, a pierwsze efekty leczenia można uzyskać już po kilku tygodniach zażywania. Nonacne w przeciwieństwie do Brevoxylu, jest całkowicie bezpieczny i zawiera jedynie naturalne składniki, roślinne i delikatne dla skóry, choć bezwzględne dla trądziku. Dlatego polecam go wszystkim koleżankom, a najbardziej chwalę takie składniki jak:

  •  sarsaparillę, ekstrakt z egzotycznych roślin kolcowatych, łagodzący wszystkie stany zapalne skóry i likwidujący znajdujące się tam niebezpieczne bakterie,
  • pokrzywę i skrzyp polny, o których każda kobieta wie niemal wszystko, a kosmetyki czy inne preparaty je zawierające znajdują się obowiązkowo w naszych łazienkach,
  • czerwoną koniczynę, hamującą wydzielania dużych ilości sebum, co szybko prowadzi do powstania wągrów i pryszczy poprzez zatkanie ujścia gruczołów łojowych,
  • pestki winogron, dzięki którym skóra staje się cudownie miękka i elastyczna jak nigdy wcześniej.

Nonacne, które ma taki wpływ na stan cery, możecie kupić bezpośrednio od producenta, w cenie około 160 złotych za opakowanie wystarczające na miesiąc. Od razu pragnę Was uspokoić, że nie jest to duży wydatek, zwłaszcza kiedy weźmiecie pod uwagę, jakie te tabletki dają rewelacyjne efekty. Warto zainwestować w swoją skórę, wiosna przyjdzie szybciej, niż się wydaje i na pewno nie chcecie ukrywać swoich pryszczy pod grubą warstwą makijażu. Nonacne do tego czasu zlikwiduje je prawie wszystkie, cera będzie zdrowa i doskonale odżywiona, a Wy wzbudzicie podziw i to nie tylko u swojego faceta. Widzę to codziennie rano i muszę tylko nałożyć delikatny makijaż, a nie warswtę tynku. Kochane zamawiajcie natychmiast, bo w tej chwili producent ma mnóstwo promocji, a kupując jedno opakowanie Nonacne, możecie liczyć na drugie za darmo.