Bez kategorii

Czerwona koniczyna, roślina stworzona dla kobiet.

Trądzik, czyli pryszcze, wągry i wypryski, to dla wielu kobiet przykra codzienność, oznaczająca konieczność szukania skutecznych i sprawdzonych metod pozbycia się tego problemu. Zmieniają się one nieustannie i stosowane jeszcze niedawno przecieranie twarzy preparatami z alkoholem jest zastępowane przez łagodniejsze środki oparte na naturalnych roślinnych składnikach.

Czerwona koniczyna – zastosowanie w medycynie.

Jedną z takich roślin, powszechnie wykorzystywanych w medycynie, jest czerwona koniczyna, rosnąca na terenie niemal całej Europy, w tym również w naszym kraju. Jej właściwości lecznicze są znane już od stuleci i choć przez pewien czas o niej zapomniano, to jednak obecnie z powrotem wraca do łask. U kobiet jest zazwyczaj stosowana do łagodzenia uciążliwych objawów menopauzy, ale ostatnie badania wykazały, że równie dobrze sprawdza się w leczeniu zmian trądzikowych o różnym natężeniu.

Skład chemiczny gwarantujący efekty.

Składniki koniczyny sprzyjające leczeniu trądziku.Zauważono, że regularne stosowanie kosmetyków, preparatów oraz suplementów zawierających wyciągi z tej rośliny ma dobry wpływ na zdrowie i kondycję skóry. Czerwona koniczyna ma sprawdzone działanie antyoksydacyjne pozwalające szybko zlikwidować zaczerwienienia i pryszcze. Zapobiega także procesowi degeneracji i starzenia się komórek skóry, dzięki temu, że zawiera substancje takie, jak:

  • izoflawony szybko przywracające zaburzoną równowagę hormonalną organizmu, jedną z częstych przyczyn powstawania trądziku,
  • witaminę E będącą silnym przeciwutleniaczem, chroniącym warstwę lipidową skóry, zapobiegającą jej nadmiernego wysuszeniu, co może kończyć się stanami zapalnymi i utratą elastyczności, a skuteczność tego procesu wspomaga witamina C,
  • witaminy z grupy B nawilżające skórę, zapobiegając zrogowaceniu naskórka i zatkaniu ujścia mieszków włosowych, co również może spowodować powstanie pryszczy,
  • składniki mineralne, takie jak żelazo, siarka, cynk czy potas przyspieszające procesy odnowy komórek, uczestniczące w syntezie kolagenu, mające właściwości antybakteryjne i utrzymując też odpowiednie pH skóry.

Z tych też powodów osoby z trądzikiem powinny zdecydowanie używać środków zawierające czerwoną koniczynę, a jednym z nich, który sama stosuje jest Nonacne.

Nonacne – siła roślinnych ekstraktów, efekt – zobaczcie same.

Najlepsze rezultaty w leczeniu różnych odmian trądziku, daje właściwa suplementacja organizmu, co ułatwia właśnie regularne zażywanie Nonacne. Opinie o nim, jakie możecie przeczytać na wielu forach dyskusyjnych, są w większości pozytywne, ale mnie do zakupu przekonał właśnie jego unikalny skład. Oprócz czerwonej koniczyny znajdują się w nim wyciągi z ziół pochodzących z Ameryki łacińskiej, czyli sarsaparilla, której wpływ na zdrowie skóry jest w tym rejonie świata znany od stuleci. Ma przede wszystkim działanie przeciwgrzybicze i antybakteryjne, wspomagające proces gojenia się ran i łagodzenia stanów zapalnych. Zawiera witaminy A, B,C oraz D i wiele cennych składników mineralnych. Wpływ takiego składu na moją cerę zauważyłam już po kilku tygodniach, a ilość zmian i przebarwień wyraźnie się zmniejszyła. Nonacne jest także pełne ekstraktów z pokrzywy oraz pestek winogron odpowiedzialnych za odżywienie skóry, przywrócenie jej naturalnego kolorytu i zapobiegających powstaniu nowych pryszczy. Suplement jest dostępny bezpośrednio u producenta, który zaleca przyjmowanie dwóch tabletek dziennie. Opakowanie 60 sztuk starcza na miesiąc kuracji, a cena 160 złotych w tym przypadku jest dobrą inwestycją.

Aktualizacja:

Zużyłam już trzecie opakowanie i mogę powiedzieć, że zniknęło 90 procent zmian trądzikowych, a więc dziewczyny wchodźcie na stronę producenta i natychmiast zamawiajcie. Warto!!!