Bez kategorii

Natura w walce z trądzikiem, czy jest skuteczna.

Trądzik, szczególnie kiedy zmiany są bardzo nasilone, to prawdziwe wyzwanie dla każdej kobiety. Cera z ciągle pojawiającymi się wypryskami, wągrami czy pryszczami, wymaga wielu starań i dokładnego doboru kosmetyków używanych w codziennej pielęgnacji. Należy uważać na podrażnienia, zaczerwienienia, które szybko przeradzają się w trądzik, a niejednokrotnie sprawiają duży ból. Stosujemy więc wiele środków, które mają temu zapobiegać, a mnie od pewnego czasu chodzi po głowie jedno pytanie.

Czy skład moich kosmetyków może powodować trądzik?

Nie da się ukryć, że trądzik jest powodowany przez wiele przyczyn i ciężko znaleźć jeden uniwersalny środek pozwalający się go szybko pozbyć. Wpływ na niego ma zarówno sposób odżywiania, jak i właśnie to, co używamy do pielęgnacji twarzy. Powiedzmy sobie szczerze, większość z nas nie zwraca zbyt dużej uwagi na skład kremu czy toniku, a głównym czynnikiem decydującym o jego zakupie, jest najczęściej niska cena. Jednak nie tędy droga dziewczyny i postępując w ten sposób, robicie sobie krzywdę, której skutki bardzo trudno będzie cofnąć. Warto zwrócić uwagą na ulotki waszych kremów, a kiedy nie znacie działania tych substancji, to zawsze możecie skonsultować się choćby z kosmetyczką czy dermatologiem.

Siła płynąca z natury, warto ją wykorzystać.

Prawda jest taka, że siły płynące z natury, to najlepsze, co może pomóc naszej cerze, ale niestety nie sprawdza się w każdym przypadku. Skuteczne są przede wszystkim w przypadku, kiedy jesteście uczulone na większość sztucznych substancji chemicznych, a sama mam z tym problem i dlatego wybieram kosmetyki oparte jedynie na naturalnych składnikach, wyciągach roślinnych, często o działaniu leczniczym. Regulują one między innymi pracę gruczołów łojowych, ograniczając wydzielanie sebum, a do czego to prowadzi, każda z nas wie. Zatkane pory, nadmierny łojotok, wszystko to kończy się pryszczami, na które nie można patrzeć. Na skórę korzystnie wpływa również zawartość kwasów owocowych, jabłkowego lub cytrynowego, o łagodnych właściwościach złuszczających.

Nonacne – zawiera tylko naturalne substancje, efekty – skutecznie leczy trądzik.

Oprócz kosmetyków szukałam również suplementu diety, zapobiegającego trądzikowi, opartego na naturalnych składnikach i tak trafiłam na Nonacne. Opinie o nim poznałam, przeglądając wiele portali poświęconych tej przykrej dolegliwości i zachęcona nimi po prostu musiałam spróbować. Nonacne można kupić bezpośrednio od wytwórcy i przez internet, na jego stronie. Początkowo wydało mi się to dziwne, ale dzięki takiej formie dystrybucji preparatu mamy gwarancję jego oryginalności, a cena jest wyjątkowo atrakcyjna. Za 60 tabletek zapłaciłam 160 złotych, a producent oferuje też wiele promocji, dzięki którym płacąc np. za dwa opakowania, trzecie dostajemy gratis, a to zabezpiecza już trzy miesiące kuracji.
Nonacne, podobnie jak używane przeze mnie kosmetyki, zostało oparte na substancjach naturalnych, roślinnych, niemających praktycznie żadnych skutków ubocznych. Ja doceniam te tabletki za skład, który poradził sobie błyskawicznie, że wszystkimi zmianami szpecącymi moją twarz. Pierwsze rezultaty kuracji uzyskałam już po kilku tygodniach, a wpłynęły na to:

  • pestki winogron, szczególnie skuteczne w połączeniu z drugim składnikiem, sarsaparillą, zwalczające razem groźne dla skóry bakterie i grzyby,
  • pokrzywa, a ta z kolei czyści moją cerę z nadmiaru wydzielanego łoju, pozostawiając ją gładką, zdrową i elastyczną, jednocześnie łagodząc bolesne zaczerwienienia i podrażnienia,
  • czerwona koniczyna, także działająca na łojotok,
  • skrzyp polny, naturalny antyseptyk, delikatnie dezynfekujący skórę.

Lubię takie zestawienia, które dają mi nie tylko pewność, że mój trądzik zniknie bez śladu, ale jednocześnie gwarancję zdrowej i odżywionej skóry, szybko odzyskującej naturalny koloryt. Nonacne biorę już od kilku miesięcy i codziennie widzę w lustrze, jak cera staje się wolna od pryszczy, wągrów i szczególnie uciążliwych zaskórników, które trudno jest usunąć. Nie muszę stosować żadnych radykalnych metod, wystarczą dwie tabletki dziennie i po kłopocie. Zdecydowanie musicie spróbować, połączyć staranną pielęgnację naturalnymi kosmetykami z siłą płynącą z Nonacne, moim zdaniem najlepszego suplementu przeciwtrądzikowego na rynku.