Bez kategorii

Preparaty z aloesem opinie o ich działaniu na zmiany trądzikowe.

Trądzik to nie jest coś, obok czego można przejść obojętnie i zaakceptować pojawiające się na twarzy zmiany. Są one nie tylko wyjątkowo nieestetyczne i trudne do zamaskowania, ale niewłaściwie leczone mogą pozostawić po sobie niemożliwe do usunięcia blizny i odbarwienia. Nie zaniedbujcie tego, a pomóc mogą nie tylko leki czy kosmetyki, ale w wielu przypadkach również naturalne, domowe sposoby z wykorzystaniem wyciągów z takich roślin, jak popularny aloes.

Mięsiste liście pełne zdrowia.

Roślinę tę powszechnie wykorzystuje się do leczenia wielu schorzeń, a ostatnio zyskuje coraz większą popularność w walce z nawracającymi zmianami trądzikowymi. Zwolennicy medycyny naturalnej chwalą go za wysoką skuteczność, przy jednoczesnym braku skutków ubocznych. Aloes to roślina należąca do grupy tzw. sukulentów, a jego grube, mięsiste liście pełne są korzystnie działających substancji odżywczych, witamin, minerałów i aminokwasów. Mimo że liść aloesu zawiera około 99 procent wody, to tych aktywnych biologicznie składników jest ponad 200. Jest przede wszystkim bogatym źródłem witamin, B, C, E oraz A, czyli wszystkie, których potrzebuje skóra do pełni zdrowia. Aloes zawiera również szereg składników mineralnych, miedzi, cynku, manganu, chromu, potasu i sodu.

Czy aloes jest skuteczny na trądzik?

Wszystkie wymienione składniki odżywcze znajdziemy w soku wyciskanym z tej pożytecznej rośliny. Są one dodawane do wielu popularnych kosmetyków, w tym także tych stosowanych przeciwtrądzikowo. W leczeniu zarówno objawów, jak i oczywiście przyczyn trądziku aloes jest ceniony za swoje właściwości nawilżające, dzięki czemu nasza skóra staje się gładsza i wolna od powodujących wypryski zaczerwienień oraz podrażnień. Sok ma także właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, przyspieszając gojenie nawet dużych ropnych pryszczy. Wystarczy regularnie przemywać twarz namoczonym w nim wacikiem, aby w krótkim czasie wygładzić swoją cerę. Taka kuracja jest skuteczna, ale ma jedną zasadniczą wadę, pierwsze efekty osiąga się dopiero po około pół roku, dlatego warto wspomóc ją odpowiednimi preparatami, takimi jak suplementy diety, zalecane przez wielu specjalistów.

Nonacne – moja opinia o najlepszym suplemencie przeciwtrądzikowym.

Aloes i kosmetyki go zawierające używam przez cały czas, ale ich działanie wspomaga najlepszy moim zdaniem suplement, czyli Nonacne. Opinie, jakie czytałam na jego temat, jest niemal w stu procentach pozytywna, a skuteczność zaskakuje mnie każdego dnia. Moja twarz zasługuje na traktowanie jej z szacunkiem i dostarczanie skórze wszystkiego, co jest jej potrzebne do poradzenia sobie z pryszczami, zaskórnikami i największą zmorą, wągrami. Nie mogłam sobie z nim poradzić, aż do momentu, kiedy kupiłam pierwsze opakowanie Nonacne. Poleciła mi go znajoma, a zamówienie można złożyć bezpośrednio u producenta, korzystając z jego strony internetowej. Cena tabletek wynosi 160 zł, a w opakowaniu jest ich aż 60 sztuk, co w zupełności wystarcza na miesiąc.

Zastanawiacie się pewnie, co sprawia, że właśnie te tabletki tak dobrze radzą sobie z trądzikiem. Odpowiedź jest tu bardzo prosta, ich skład, złożony wyłącznie z naturalnych, roślinnych substancji, co docenią wszyscy zwolennicy ekologicznych rozwiązań, a w Nonacne można znaleźć:

  • pokrzywę, działającą antybakteryjnie, oczyszczającą cerę tłustą łojotokową, wzmacniającą układ odpornościowy i przyspieszającą gojenie się zmian trądzikowych,
  • sarsaparillę, substancję uzyskiwana z korzeni roślin rosnących w Ameryce Łacińskiej, o właściwościach antygrzybicznych, antybakteryjnych i przeciwzapalnych,
  • czerwoną koniczynę, powstrzymującą nadmierny łojotok, prowadzący do zatykania ujścia gruczołów łojowych,
  • pestki winogron, antyutleniacze, wzmacniające dodatkowo działanie sarsaparilli.

Taki skład to ewenement na rynku suplementów i pewność, że tabletki błyskawicznie poradzą sobie z trądzikiem i to praktycznie w każdej jego odmianie. U mnie branie Nonacne pierwsze efekty przyniosło już po około 3 tygodniach zażywania, a po kolejnych kilku miesiącach mogę pochwalić się niemal idealnie gładką cerą, pełną świeżości i w naturalnym, zdrowym kolorycie.